Trwa walka o zapisy nowej dyrektywy UE. Jeśli przepisy wejdą w życie, czeka nas rewolucja, która w zamyśle miała ochronić twórców, ale może zupełnie zmienić sposób w jaki obecnie korzystamy z Internetu.

 

Według proponowanego art. 13 dyrektywy „o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym”, właściciele stron internetowych, które udostępniają i przechowują treści użytkowników będą mieli obowiązek sprawdzania  tego czy dany plik jest umieszczony w Internecie zgodnie z prawem.

 

Obecnie, wygląda to tak:

 

  1. Użytkownik umieszcza plik X na stronie Y
  2. Twórca/wydawca itp. znajduje swój plik na portalu Y
  3. Twórca wysyła zgłoszenie administratorom portalu Y
  4. administratorzy Y mają obowiązek usunięcia pliku, jeśli ocenią, że informacja pochodzi z wiarygodnego źródła- moment powstania obowiązku po stronie administratora

 

A ma wyglądać tak:

 

  1. Użytkownik  chce umieścić plik X na stronie Y -> administratorzy mają obowiązek sprawdzić, czy umieszczenie pliku jest zgodne z prawem – moment powstania obowiązku po stronie administratora

 

To zupełne odwrócenie procesu ochrony praw autorskich i przeniesienie większej pracy na administratorów. Rozwiązanie popierają twórcy, wydawcy, producenci, wszyscy Ci, których prawa są zagrożone przez piractwo. Przeciwnicy rozwiązania wskazują, że taka regulacja może doprowadzić do nadmiernej kontroli użytkowników, co mogłoby naruszyć wolność słowa, prawo do informacji, a także prywatność użytkowników.

 

Przeciwnicy zmian wystosowali list otwarty do władz UE, którego treść znajdziecie poniżej.

 

LIST:

Szanowny Panie Przewodniczący Juncker,

Szanowny Panie Przewodniczący Tajani,

Szanowny Panie Przewodniczący Tusk,

Szanowny Panie Premierze Ratas,

Szanowny Panie Premierze Borisow,

Szanowni Ministrowie,

Szanowny Panie Pośle Voss,

Szanowny Panie Pośle Boni,

Niżej podpisani sygnatariusze reprezentują organizacje broniące praw podstawowych.

Prawa podstawowe, sprawiedliwość i praworządność są ze sobą nierozerwalnie powiązane i stanowią podstawowe wartości, na których opiera się Unia Europejska. Każda próba nieuwzględnienia tych wartości narusza wzajemne zaufanie pomiędzy państwami członkowskimi, które jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania UE. Każda taka próba podważyłaby również zobowiązania podjęte przez Unię Europejską i rządy krajowe wobec swoich obywateli.

Artykuł 13 projektu dyrektywy o prawie autorskim na Jednolitym Rynku Cyfrowym narzuca na serwisy internetowe obowiązki, których przestrzeganie nie będzie możliwe bez nakładania nadmiernych ograniczeń na prawa podstawowe obywateli.

Artykuł 13 zobowiązuje serwisy internetowe, które udostępniają i przechowują treści zamieszczane przez użytkowników, takie jak platformy służące do dzielenia się filmami i zdjęciami, a nawet blogi, do filtrowania przesyłanych plików. Artykuł 13 jest źródłem takiej niepewności prawnej, że serwisy internetowe chcące utrzymać się w branży, nie będą miały innego wyjścia niż monitorowanie, filtrowanie i blokowanie komunikacji pomiędzy obywatelami UE.

Artykuł 13 jest sprzeczny z obowiązującymi przepisami i orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości. Dyrektywa o handlu elektronicznym (2000/31 / WE) reguluje odpowiedzialność serwisów internetowych, które umieszczają treść w imieniu swoich użytkowników. Zgodnie z obowiązującymi zasadami, jeśli serwis internetowy zostanie powiadomiony o zamieszczeniu treści naruszających zasady prawa autorskiego, musi je niezwłocznie usunąć.

Artykuł 13 zmusiłby serwisy internetowe do aktywnego monitorowania treści udostępnianych przez swoich użytkowników, co stoi w sprzeczności z zasadą, zgodnie z którą „nie ma ogólnego obowiązku monitorowania”, o której mowa w dyrektywie o handlu elektronicznym. Wymóg korzystania z oprogramowania filtrującego został dwukrotnie odrzucony przez Trybunał Sprawiedliwości w sprawach Scarlet Extended (C 70/10) i Netlog / Sabam (C 360/10). W związku z tym przepisy, które wymagają, aby serwisy internetowe zainstalowały takie oprogramowanie, prawie na pewno zostaną odrzucone przez Trybunał Sprawiedliwości, ponieważ naruszyłoby to wymóg zachowania równowagi pomiędzy prawem własności intelektualnej a wolnością prowadzenia działalności gospodarczej i wolnością słowa, jak np. otrzymywanie lub przekazywanie informacji.

Wymóg filtrowania treści zamieszczanych przez użytkowników za pomocą specjalnego oprogramowania naruszyłby swobodę wypowiedzi określoną w art. 11 Karty Praw Podstawowych. Jeśli serwisy internetowe będą miały obowiązek stosowania mechanizmów filtrujących w celu uniknięcia ewentualnej odpowiedzialności, to będą to robić. Doprowadzi to do nadmiernego usuwania treści oraz ograniczenia z jednej strony swobody przekazywania informacji , a z drugiej strony swobody otrzymywania informacji.

Jeśli unijne prawodawstwo będzie stało w sprzeczności z Kartą Praw Podstawowych, krajowe sądy konstytucyjne prawdopodobnie nie będą brały takich przepisów pod uwagę, co może doprowadzić do anulowania dyrektywy przez Trybunał Sprawiedliwości. Tak właśnie stało się z dyrektywą o przechowywaniu danych (2006/24 / WE). Unijni prawodawcy zignorowali problemy związane z kompatybilnością przepisów z Kartą Praw Podstawowych, a w 2014 r. Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że dyrektywa jest nieważna, ponieważ narusza zawarte w Karcie regulacje.

Biorąc pod uwagę te argumenty, prosimy odpowiednich decydentów o usunięcie artykułu 13 z projektu dyrektywy.

Sygnatariusze listu:

Civil Liberties Union for Europe (Liberties)

European Digital Rights (EDRi)

 

Access Info

ActiveWatch

Article 19

Associação D3 – Defesa dos Direitos Digitais

Associação Nacional para o Software Livre (ANSOL)

Association for Progressive Communications (APC)

Association for Technology and Internet (ApTI)

Association of the Defence of Human Rights in Romania (APADOR)

Associazione Antigone

Bangladesh NGOs Network for Radio and Communication (BNNRC)

Bits of Freedom (BoF)

BlueLink Foundation

Bulgarian Helsinki Committee

Center for Democracy & Technology (CDT)

Centre for Peace Studies

Centrum Cyfrowe

Coalizione Italiana Libertà e Diritti Civili (CILD)

Code for Croatia

COMMUNIA

Culture Action Europe

Electronic Frontier Foundation (EFF)

epicenter.works

Estonian Human Rights Centre

Freedom of the Press Foundation

Frënn vun der Ënn

Helsinki Foundation for Human Rights

Hermes Center for Transparency and Digital Human Rights

Human Rights Monitoring Institute

Human Rights Watch

Human Rights Without Frontiers

Hungarian Civil Liberties Union

Index on Censorship

International Partnership for Human Rights (IPHR)

International Service for Human Rights (ISHR)

Internautas

JUMEN – Human Rights Work in Germany

Justice & Peace

La Quadrature du Net

Media Development Centre

Miklos Haraszti (Former OSCE Media Representative)

Modern Poland Foundation

Netherlands Helsinki Committee

One World Platform

Open Observatory of Network Interference (OONI)

Open Rights Group (ORG)

OpenMedia

Panoptykon

Plataforma en Defensa de la Libertad de Información (PDLI)

Reporters without Borders (RSF)

Rights International Spain

South East Europe Media Organisation (SEEMO)

South East European Network for Professionalization of Media (SEENPM)

Statewatch

The Right to Know Coalition of Nova Scotia (RTKNS)

Xnet

 

CC: Stali przedstawiciele oraz zastępcy stałych przedstawicieli państw członkowskich przy UE

CC: Przewodniczący Komisji JURI oraz Komisji LIBE Parlamentu Europejskiego

CC: Posłowie sprawozdawcy i eurodeputowani w Komisji JURI oraz Komisji LIBE Parlamentu Europejskiego

CC: Sekretariaty Komisji JURI oraz Komisji LIBE Parlamentu Europejskiego

CC: Sekretariat Grupy Roboczej ds. Własności Intelektualnej (Copyright)

CC: Sekretariat Grupy Roboczej ds. Konkurencji

CC: Sekretariat Grupy Roboczej ds. Badań